Archiwum czerwiec, 2011

Marek Rezler: Czy Wielkopolanie umieli konspirować? – cz. 2

19 czerwca 2011 22:462 komentarze
Marek Rezler: Czy Wielkopolanie umieli konspirować? – cz. 2

CZY  WIELKOPOLANIE  UMIELI  KONSPIROWAĆ? cz. 2* – Od „Sokoła” aż po dziś   Lata poprzedzające wybuch I wojny światowej i powstanie wielkopolskie, dość jasno określiły zakres polskiego konspirowania w zaborze pruskim. Inaczej, czasem nawet całkowicie różnie, wyglądało to na Pomorzu i na Górnym Śląsku. Skoncentrujmy się jednak na realiach wielkopolskich. Po upadku powstania styczniowego w Poznańskiem działało wiele różnych polskich organizacji środowiskowych, zawodowych, religijnych. Żadna z nich jednak nie ograniczała swej działalności do pracy ściśle kierunkowej, statutowej. Prawie każda prowadziła dodatkową pracę towarzyską i społeczną, która utrwalała nie tylko więzi międzyludzkie, ale i umacniała świadomość narodową. Dodajmy, że dokładnie to samo robili Niemcy w swoich organizacjach; często zresztą występowało   tu niemal lustrzane odbicie poszczególnych organizacji niemieckich i polskich. Zaostrzenie kursu ze strony niemieckiej natychmiast owocowało uaktywnieniem narodowym środowisk polskich. Z […]

Czytaj więcej ›

Michał Zięba: Życie kulturalne dzikich – odc. 5

Michał Zięba: Życie kulturalne dzikich – odc. 5

                                    POLECAMY!                                  

Czytaj więcej ›

Jacek Rojewski: No to kończymy, bo gorąco się robi. Czyli jak prawie dałem się ponieść… Cz. 2

Jacek Rojewski: No to kończymy, bo gorąco się robi. Czyli jak prawie dałem się ponieść… Cz. 2

… i jak prawie spotkałem się z Davidem Černym.   Festiwal Sztuk Wizualnych „inSpiracje” to impreza organizowana w Szczecinie przez Klub 13 Muz od 2005 roku.  Impreza nabierająca z roku na rok coraz większego rozmachu, artystyczne wydarzenie którym można się śmiało szczycić, świetna promocja miasta i sztuki nowoczesnej. Na dodatek festiwal poprzedziła dobrze zorganizowana kampania promocyjna, zazieleniły się barwami festiwalu plakaty i billboardy, słowem udało się uzyskać atmosferę małej artystycznej fiesty.   W tym roku wszystko zapowiadało się szczególnie atrakcyjnie. Joanna Rajkowska, Zorka Wollny, rosyjska grupa AES+F, koncert Andrzeja Smolika, mapping 3D i wielość innych artystów i atrakcji, ale mnie szczególnie interesowało spotkanie z Davidem Černym. David Černy ur. w 1967r. czeski rzeźbiarz, happener, skandalista, a nade wszystko chyba najlepiej znany na świecie czeski artysta uprawiający tzw. sztukę nowoczesną. Zaczęło […]

Czytaj więcej ›

Redakcja: Golono, strzyżono, czy malowano?

Redakcja: Golono, strzyżono, czy malowano?

Anonsowaliśmy wcześniej majowy wernisaż Magdaleny Skiby w lubelskiej galerii Attractiva mieszczącej się – co niejednego może zaskoczyć – przy salonie fryzjerskim. Ponieważ nasza redakcja nie mogła uczestniczyć w promowanym przez się wydarzeniu osobiście, postanowiła (groźbą, szantażem, przekupstwem) skłonić do tego swojego człowieka. Padło na Barbarę Wilczyńską, znaną redakcji wcześniej lubliniankę, której twórczość prezentowaliśmy w numerze lutowym br. (tutaj) Redakcja zdecydowała się uczynić z lubelskiej fotografki korespondentkę również z uwagi na to, że jest ona osobą, która dobrze wie, co mówi (tutaj), a to dziś cecha mocno deficytowa. Niestety, Barbara Wilczyńska nie dała się zastraszyć, zaszantażować, ani też przekupić (z tego ostatniego cieszymy się najbardziej), oświadczyła, że na wernisaż Magdaleny Skiby pójdzie z własnej nieprzymuszonej woli. Jak powiedziała, tak zrobiła. Po powrocie napisała nam, co następuje: Attractiva to z łac. siła […]

Czytaj więcej ›

Jarosław Kolasiński: Choroba wściekłych kadrów

Jarosław Kolasiński: Choroba wściekłych kadrów

Wieki temu festiwal programów rozrywkowych w Montreux wygrał norweski filmik „Murowana zabawa”. Większość skeczy była w nim na poziomie hm… średniojeżowym, jeden wszakże zapamiętałem jako wyśmienity. Ogromna staroświecka jadalnia, pośrodku stół na kilkadziesiąt osób, zastawiony arcybogato, kandelabry, ściany osłonięte kotarami z ciężkiego czerwonego pluszu. W sali tłum. Wszyscy twarze chowają w dłoniach, wtulają je w kotary, wyłamują palce i w zakłopotaniu drapią się po głowach. Cicho, jak makiem zasiał. I wyjaśniający wszystko napis: „Kłótnia ludzi nieśmiałych”. Cięcie. Co innego widać, co innego w istocie się dzieje. Zdarzyło mi się uczestniczyć w czymś podobnym – nic dziwnego, że mi się wówczas norweski filmik przypomniał. Z uwagi na miejsce oraz okoliczności w jakich na własną prośbę się znalazłem: w hostelowej jadalni pośród hordy fotografów. Ze dwudziestu, ale może więcej. Kolacja to była, […]

Czytaj więcej ›

Joanna Kołodziejska: Stare sztuczki

Joanna Kołodziejska: Stare sztuczki

Current 93 „Honeysuckle/Aeons” Wyd. Coptic Cat, 2011 Nowa płyta Current 93 nie zaskakuje. Jest to jednak w tym przypadku niewątpliwym plusem. Fani, którzy znają większość bogatego dorobku zespołu (ponad 30 krążków), nie będą zawiedzeni. David Tibet, mózg zespołu, na początku działalności (1982 r.) udzielał się w industrialnej grupie Psychic Tv (której rozpad zaowocował również wyłonieniem się grupy Coil). W takim też stylu nagrywał pierwsze płyty w macierzystej formacji. Przełom nastąpił ok. 1987 roku, wraz z wydaniem krążka „Imperium”, gdzie Tibet deklamował m.in. teksty z Biblii. Była to spora zmiana, gdyż wcześniej inspirował się np. Aleisterem Crowleyem i wszelkiej maści okultyzmem. Muzycznie natomiast, skłonił się wtedy ku folkowym dźwiękom, i akustycznym klimatom. Od tego momentu zespół wkroczył na nowe tory, zaś zainteresowanie mistyką chrześcijańską Tibeta trwa nieprzerwanie do dziś. Efektem tego […]

Czytaj więcej ›

Janusz St. Andrasz: Kataklizm, który wstrząsnął Europą – trzęsienie ziemi w Lizbonie 1755r. Cz.1

Janusz St. Andrasz: Kataklizm, który wstrząsnął Europą – trzęsienie ziemi w Lizbonie 1755r. Cz.1

Janusz St. Andrasz – człowiek wielu zainteresowań i pasji, globtroter, publicysta, smakosz, meloman i bloger. Do Portugalii przyjechał na dwa tygodnie i pozostał tam… prawie dziesięć lat. Jest autorem pierwszego polskiego przewodnika po Lizbonie, publikował m.in. w miesięczniku „Podróże”, czasopismach „Maleman”, „L’eclat”, „Ugotuj to”, opowiadając fascynująco o Portugalii od jej historii po kuchnię i muzykę. Prowadzi blog Luzomania, który również Czytelnikom Netkultury polecamy. Ogromnie się cieszymy, że Pan Janusz może podzielić się swoimi tekstami również z Czytelnikami „Netkultury” i zapowiadamy kolejne, fascynujące portugalskie podróże. Dzisiaj Autor zabierze nas w wiek XVIII opowiadając o trzęsieniu ziemi, które wstrząsnęło również całym ówczesnym europejskim obrazem świata. Po tragicznych wydarzeniach w Japonii, desperackiej walce o ocalenie japońskiej Fukushimy, jakże wiele refleksji może ów tekst wywołać. Dzisiaj zniszczenia dzięki rozwojowi technicznemu mają inną skalę, w […]

Czytaj więcej ›

Janusz St. Andrasz: Kataklizm, który wstrząsnął Europą – trzęsienie ziemi w Lizbonie 1755r. Cz.2

Janusz St. Andrasz: Kataklizm, który wstrząsnął Europą – trzęsienie ziemi w Lizbonie 1755r. Cz.2

/Szczególne podziękowania za pomoc w pisaniu tego artykułu dla Alexandra Correia Fernandes, członka Portugalskiej Akademii Nauk – Autor/ Podczas przechadzki po dzisiejszych ulicach Lizbony nie tylko wprawne oko historyka architektury po jakimś czasie dostrzeże, że czegoś w tym mieście brakuje… Pomimo iż może się ono poszczycić ponad dwutysięczną historią, w zasadzie na próżno szukać śladów po zabytkach romańskich, gotyckich czy renesansu. Lizbona jaką znamy, w znakomitej większości powstała w drugiej połowie XVIII w. Powód jej powtórnych narodzin stanowić mógłby scenariusz do thrillera wg. najlepszych hollywoodzkich wzorców. Mamy Rok Pański 1755. Wbrew przepowiedni szewca Bandarra, rok z dwoma piątkami spokojnie i bez większych niepokojów dobiegał do swojego końca. Był to piąty rok panowania króla Józefa I(1). W styczniu Lizbona obserwowała kolejne auto-da-fé(2) przeprowadzone przez wszechwładną Inkwizycję, w marcu otwarto nowy, wspaniały […]

Czytaj więcej ›

Jarosław Kolasiński: I matura, i chęć szczera…

Jarosław Kolasiński: I matura, i chęć szczera…

Bartosz Kruszyński Kariery oficerów w II Rzeczypospolitej Rebis, Poznań 2011 Mocno niesłusznie słowo „kariera” w odniesieniu do II RP kojarzy się z Nikodemem Dyzmą. Oczywiście, wielu w tamtych czasach było protoplastów bohatera Dołęgi-Mostowicza, ale nie samym Dyzmą ówczesna Polska stała. Podobnie też polska armia międzywojnia, to nie było zbiorowisko Waredów i Ulanickich. Nie oznacza to, że takich nie brakło, szczególnie u tzw. góry, ale w znakomitej większości polski korpus oficerski reprezentował sobą należyty poziom. Można się o tym przekonać między innymi poprzez lekturę świetnej książki Bartosza Kruszyńskiego. Z tego samego źródła dowie się też czytelnik, iż niekoniecznie tylko ptasiego mleka polskim oficerom przed wrześniem brakowało. Opinia, iż ich status materialny był wysoki, to mit oparty na niesłusznych uogólnieniach z drugiej połowy lat trzydziestych, kiedy to faktycznie żaden oficer nie chodził […]

Czytaj więcej ›

Lidia Kołodziejska: Aria dla kastrata

Lidia Kołodziejska: Aria dla kastrata

Anne Rice „Krzyk w niebiosa” Tyt. oryg.: „Cry to Haeven” Tłum. Agnieszka Rzepa Rebis,  Poznań 2011   Anne Rice do tej pory znałam jako autorkę horrorów. Najbardziej znanym cyklem powieściowym tej autorki są „Kroniki wampirów”. Powieść „Wywiad z wampirem” została z powodzeniem  zekranizowana .”Krzyk w niebiosa” przenosi nas do osiemnastowiecznej Italii. Bohaterem powieści jest młody wenecki patrycjusz, który na skutek splotu tragicznych wydarzeń oraz skomplikowanej intrygi rodzinnej staje się… kastratem. Jego darem, ale i przekleństwem jest wspaniały głos. Dalsze losy bohatera są zdeterminowane zarówno przez nieszczęsną „operację” jak i  nacisk rodziny. Tonio Treschi nie ma wielkiego wyboru. Jego życie zostaje podporządkowane z jednej strony muzyce, która jest jego wielką miłością, z drugiej zaś żądzy zemsty na prześladowcach. Te dwie rzeczy trzymają go przy życiu. Stopniowo godzi się ze swoim losem, […]

Czytaj więcej ›