Posty otagowane: "Replika"

Rafał Klan: Killing Bono

21 sierpnia 2012 22:110 komentarzy
Rafał Klan: Killing Bono

  Neil McCormick Killing Bono Tłum. Bartosz Czartoryski Replika 2011 Neil McCormick, to taki starszy dzisiaj pan, który w młodości dzielił jedną ławkę z Paulem Hewsonem. Obaj są Irlandczykami. Jeden z nich jest cenionym dziennikarzem, drugi wokalistą U2. McCormick pół życia stracił (dosłownie), żeby stać się gwiazdą rocka. Hewson przeciwnie. Od początku podążał w wyznaczonym kierunku. Po prostu miał w sobie to coś, on i jego przyjaciele z U2. To nie jest jakiś wyjątkowy scenariusz. W wieku 15-19 lat, kiedy podejmuje się decyzje zasadnicze – jedni z nas wiedzą dokąd zdążają, drudzy podejmują decyzje chwilowe, nietrwałe – jedni zostają McCormickami z zawiedzionymi nadziejami, drudzy Hewsonami – bez trudu osiągając sukces – mały lub duży, zależy od skali – gminny, wojewódzki, krajowy lub światowy. Hewson i McCornick są do dzisiaj przyjaciółmi. […]

Czytaj więcej ›

Jarosław Kolasiński: Nikt niczego nie oczekiwał i się „nie rozczarował”

15 maja 2012 14:481 komentarz
Jarosław Kolasiński: Nikt niczego nie oczekiwał i się „nie rozczarował”

Ulrich Völklein Nikt już nie oczekiwał litości Los niemieckich wygnanych. tyt. oryg.: Mitleid war von niemand zu erwarten tłum.: Jola Zepp Replika, Zakrzewo 2008 Bywa, że całkiem normalne, jednoznaczne słowa nabierają nagle politycznych znaczeń i to do tego stopnia, że stają się trefne. Weźmy „wypędzonych”. Niby nic, a straszy. I to prawdopodobnie z tego właśnie względu – choć pomiędzy okładkami trefne słowo pada mnóstwo razy – pojawia się podtytuł „losy niemieckich wygnanych”. Niby wygnany i wypędzony znaczy to samo lecz ten wąsik, ach! ten wąsik… W roli wąsika występuje w Polsce od lat wielu (zaraz po abdykacji Hupki i Czai) madame Erika S. – dyżurna Walkiria polskich mediów. Owo odmienianie Steinbach przez przypadki powoduje, ze faktycznie trudno już dziś o wypędzonych mówić bez ustawiania się po jednej z (rzekomo) dwóch […]

Czytaj więcej ›

Jolanta Sztejka: Co zrobić z milionem?

Jolanta Sztejka: Co zrobić z milionem?

Krystyna Śmigielska Gotowe na zmiany Wydawnictwo Replika 2011                    Kto z nas, choć raz się nie rozmarzył, że wygrał milion? Kumulacje w grach liczbowych Totalizatora Sportowego ciągle gromadzą tłumy marzycieli przed kolekturami. A co Ty byś zrobił gdybyś wygrał milion? Albo dokładnie osiemnaście milionów trzysta dwadzieścia trzy tysiące pięćset osiemdziesiąt siedem złotych i dwadzieścia groszy? A więc 18 323 587,20?       Uznany mecenas Konstanty Szukalski pewnego dnia wraca do domu i odkrywa, że jego żona Lucyna zniknęła. Bez żadnego ostrzeżenia, bez słowa wyjaśnienia, jak by się mogło wydawać, bez powodu. Zniknęła nie sama, a  w towarzystwie młodej dziewczyny- Katarzyny która pomagała mecenasowej w pracach domowych.  Kiedy narzeczony Kasi- Stanisław Łaski zorientował się, że obie panie uciekły razem kontaktuje się z mecenasem namawia do wspólnych poszukiwań. Tym bardziej, że […]

Czytaj więcej ›

Jarosław Kolasiński: Morowe stulecia

15 kwietnia 2012 14:470 komentarzy
Jarosław Kolasiński: Morowe stulecia

Szymon Wrzesiński Epidemie w dawnej Polsce Replika, Zakrzewo 2011        Gdybym napisał iż to książka makabryczna, skłamałbym, jest to książka bardzo dobra o makabrycznej tematyce. I dziś epidemie – ich przebieg oraz tragiczne skutki – to nie temat do dowcipów, a co dopiero powiedzieć o czasach, gdy walka z nimi (w wykonaniu „służby zdrowia”) polegała jedynie na obserwowaniu czy „pacjent” przetrzyma, czy po prostu umrze? O takich właśnie czasach opowiada autor, a wcale nie tak znowu dawno minęły, skoro jeszcze w oświeconym wieku XVIII stosowano metody nie lepsze niż tysiąc lat przedtem.       O stanie ówczesnej higieny strach szczegółowo mówić – tylko w hollywoodzkich bredniach średniowieczna Europa tryska zdrowiem z lic i pachnie dezodorantem. W rzeczywistości była zupełnie inna, co musiało „owocować” licznymi epidemiami. Dżuma, tyfus, ospa we wszelkich […]

Czytaj więcej ›

Krzysztof Kolasiński: Führer dobry, urzędnicy źli?

Krzysztof Kolasiński: Führer dobry, urzędnicy źli?

Ian Kershaw Mit Hitlera tytuł oryginału: Hitler Myth tłumaczenie: Jacek Lang Replika, Zakrzewo 2009       Historia niby wciąż trwa, ale kiedy się któryś z jej rozdziałów kończy, to pozostawia po sobie bardzo wiele. Mowa tu nie o fizycznych znamionach przeszłości, które niegdyś stanowiły główny temat prac naukowców, a o tym co potrafi się wryć w psychikę i myśl całych pokoleń. Osobiście uważam, iż (nie tak dawny) przewrót w myśleniu historyków i ich obecne nastawienie – swoista wrażliwość na duchowo-socjologiczną sferę działalności osi czasu – bardzo pozytywnie odzwierciedla ilość i jakość publikacji dotykających innych aspektów spraw, zdawać by się mogło, znanych.      Jedną z takich książek jest (z całkowitą pewnością) „Mit Hitlera” Iana Kershawa. Poruszony jest w niej bardzo drażliwy i niewdzięczny temat. Pisząc to mam na myśli, zarówno ogromną ilość […]

Czytaj więcej ›

Krzysztof Kolasiński: Kobold Satanista

Krzysztof Kolasiński: Kobold Satanista

Dieter Breuers W imię trzech diabłów – trochę inna historia polowań na czarownice. tyt. oryg.: In drei Teufels Namen tłum.: Emilia Skowrońska Zakrzewo, Replika 2009       Wystarczy rozejrzeć się wokół, aby stwierdzić, iż dzisiejszy świat obfituje we wszelkiego rodzaju złośliwe demony i bestie. Swobodnie chodzą po ulicach, wygrzewają poselskie ławy, porywają krzyże, lub kury. W średniowiecznym bestiariuszu ich nie odnajdziemy, prędzej na niezbyt pożółkłych kartach „Faktu”, ale są. Sympatii bynajmniej nie budzą, a i z ciemnymi mocami, także mają raczej mało wspólnego. Szkoda w zasadzie o nich mówić, bowiem w gruncie rzeczy postacie to szare i do znudzenia zwyczajne.       Zdecydowanie inaczej sprawa się ma z przedstawicielami sił natury i ponadnaturalnych. Od wielu stuleci budzą wszelkiego rodzaju emocje. Kto z nas nie złorzeczył nigdy na złośliwe gnomy wyjadające ze spiżarki? […]

Czytaj więcej ›

Rafał Klan: Przez żołądek do serca, czyli wjazd Grodzkiego na chatę z miłosnym wątkiem w tle

Rafał Klan: Przez żołądek do serca, czyli wjazd Grodzkiego na chatę z miłosnym wątkiem w tle

Radosław Grodzki Wojna gruzińsko-rosyjska 2008. Przyczyny-przebieg-skutki Replika 2009       Amerykanie nakręcili film o wojnie gruzińsko-rosyjskiej, bo Amerykanie kręcą wszystko, co się na świecie wydarzyło, co się obecnie dzieje i kręcą również o tym, co się kiedyś, w przyszłości, wydarzy. Chociaż przyszłość czasami trudno przewidzieć, to Amerykanie i na to mają swoje sposoby.       Film w Polsce będzie miał  premierę 20 kwietnia. Jeszcze go nie widziałem i nie wiem czy zobaczę, chociaż po lekturze książki „Wojna gruzińsko-rosyjska 2008. Przebieg-przyczyny-skutki” może się skuszę. Bo po pierwsze Saakaszwilego gra Andy Garcia, a amerykański dziennikarz zakochuje się w Gruzince.        Z pierwszych recenzji filmu jedno wiem na pewno – do książki Radosława Grodzkiego producenci filmu nie zaglądali. Być może dlatego, że spis faktów, dokonany przez autora, umiejscawia dramaturgię tamtych wydarzeń po stronie próby obiektywnego […]

Czytaj więcej ›

Rafał Klan: Nie zawaham się wykorzystać (podczas rodzinnego sporu)

Rafał Klan: Nie zawaham się wykorzystać (podczas rodzinnego sporu)

Radosław Grodzki Polska polityka zagraniczna w XX i XXI wieku. Główne kierunki-fakty-ludzie-wydarzenia Replika 2009 O drugiej książce Radosława Grodzkiego będzie krótko i bez zbędnych wtrąceń. Przeznaczona jest – jak twierdzi autor – dla studentów i uczniów szkół ponadgimnazjalnych. Pozostali też mogą do książki zajrzeć. Szczególnie ci, którym historia i polityka nie jest obca. Ale wydaje się, że będzie przydatna dla tych, którzy swoją przygodę z polityką i historią właśnie zaczynają.       Książka sygnalizuje, wprowadza w politykę zagraniczną, począwszy od okresu I wojny światowej i dwóch politycznych obozów, związanych z Józefem Piłsudskim i Romanem Dmowskim. Kończy natomiast na roku 2008 i wystąpieniu Radosława Sikorskiego na forum Rady Atlantyckiej, gdzie Sikorski zalecał zrewidowanie stosunków z Rosją.       Z tego rodzaju książkami zawsze mam problem. Zazwyczaj omijam je szerokim łukiem. Jestem zdania, że […]

Czytaj więcej ›

Jarosław Kolasiński: Wielki Brat słucha (generałów Wehrmachtu)

15 marca 2012 14:282 komentarzy
Jarosław Kolasiński: Wielki Brat słucha (generałów Wehrmachtu)

Sönke Neitzel Podsłuchiwani niemieccy generałowie w brytyjskiej niewoli 1942-195 przedmowa: Ian Kershaw tyt. oryg.: Abgehört tłum. Jola Zepp i Marek Zepp Replika 2009      Znakomita krytyczna relacja z Trent Park, gdzie to w latach 1942-1945 Brytyjczycy niezbyt eleganckiego, aczkolwiek bajecznie skutecznie podsłuchiwali rozmowy wziętych do niewoli (i więzionych w nieomal luksusowych warunkach) hitlerowskich wyższych oficerów: generałów,  pułkowników ale i paru niższej rangi. Skoro sam Ian Kershaw chwali Neitzela w entuzjastycznej przedmowie – nie sposób być innego zdania. Na szczęście żaden to problem:  książka jest znakomita.      „Podsłuchiwani…” składają się z trzech zasadniczych części. Na początku autor analizuje sytuację w Trent Park: procedury stosowane przez Brytyjczyków, postawy reprezentowane przez więzionych Niemców, treści wypowiadanych przez nich sądów oraz stosunki panujące między gnuśniejącymi w niewoli dowódcami. Część druga, nie mniej intrygująca, to obszerne […]

Czytaj więcej ›

Rafał Klan: Na skórce banana, czyli Winston Churchill bez cenzury

Rafał Klan: Na skórce banana, czyli Winston Churchill bez cenzury

Tom Hickman Ochroniarz Churchilla tyt. oryg.: Churchill’s Bodyguard tłum.: Kamil Janicki Replika 2011        Tom Hickman napisał książkę opartą na wspomnieniach Waltera Thompsona, ochroniarza Winstona Churchilla. Któż by nie chciał zajrzeć za kulisy wielkiej polityki? Nawet tutaj, gdzie mieszkam, kiedy słyszę, że do mojego kilkunastotysięcznego miasteczka być może w maju przyjedzie prezydent wszystkich Polaków, to natychmiast zastanawiam się w którym miejscu stanąć z kamerą lub aparatem, żeby udokumentować prezydenta in flagranti. A tutaj proszę – nie trzeba być dziennikarzem, wystarczy być ochroniarzem. No, to może nie wystarczy – dobrze jest umiejętnie władać piórem lub klawiaturą i wszystko, co sie podejrzy, spisywać. Nie dla każdego los jest przychylny. Dla Thompsona był.      Czytając książkę Hickmana, poświęconą jakby nie było Churchillowi, mam nieodpartą ochotę zaprzeczyć rozłożeniu akcentów. Ciekaw jestem rodzinnych relacji […]

Czytaj więcej ›