Posty otagowane: "książka"

Jolanta Sztejka: Czym może grozić przełom w medycynie?

22 sierpnia 2012 17:002 komentarzy
Jolanta Sztejka: Czym może grozić przełom w medycynie?

Robin Cook „Polisa śmierci” tyt. oryg.:  „Death Benefit” tłum.: Aleksandra Górska Dom Wydawniczy Rebis, Poznań 2012 Przeczytałam wiele thrillerów, ale niewiele medycznych. Przeszkodą w lekturze jest dla mnie najczęściej medyczny żargon, który wymusza na mnie większe skupienie podczas lektury i posiłkowanie się encyklopedią. Ale że lubię poznawać nowe rzeczy, czasami podejmuję ten trud. Tak też było z książką Robina Cooka. Co tym razem zaserwował nam Robin Cook? Autor zabiera nas w podróż do przyszłości. Naukowcy z Centrum Medycznego Uniwersytetu Columbia są bliscy rewolucji w badaniach nad stworzeniem organów (choćby nerek czy trzustki) z komórek macierzystych dawcy. Co jest szczególnie istotne w czasach gdy dziedzinę transplantologii dopada kryzys w pozyskiwaniu organów do przeszczepów. Wielu chorych umiera nie doczekując odpowiedniego dawcy. Bohaterka ,,Polisy śmierci”- 24 letnia Pia jest niezwykle zdolną studentką medycyny. […]

Czytaj więcej ›

Jacek Toczkowski: „Bóg nosi dres” czyli jak „zgred” „młodziaka” czytał.

15 lutego 2012 11:410 komentarzy
Jacek Toczkowski: „Bóg nosi dres” czyli jak „zgred” „młodziaka” czytał.

Piotr Sender „Bóg nosi dres” Wydanie I Wydawnictwo REPLIKA Zakrzewo 2012 ilość stron: 292 Z książką Piotra Sendera „Bóg nosi dres” sprawa nie jest prosta. Młody Autor /rocznik 90’/ wyszykował bowiem niezłą książkową „zagwozdkę”. Gdyby oceniać ją po tytule i samej okładce człowiek będący, jak ja, w średnim wieku, powinien od niej wiać gdzie pieprz rośnie. Tytuł pachnie jakąś „Masłowszczyzną”, a z okładki patrzy na mnie spode łba jakiś wyjątkowo nieżyczliwie wyglądający młodzieniec. Dodajmy do tego to co sam o swojej powieści pisze Autor:  „Nie powinni trzymać jej w rękach ludzie o słabym sercu, cienkich nerwach, uczuleni na goliznę, seks i dewiacje, a także ci, którym uszy więdną od przekleństw, bo po lekturze mogą nie wyjść już nigdy od otolaryngologa.”  No pięknie. Z lekkim przestrachem sięgam jednak po wspomniane dzieło. […]

Czytaj więcej ›

Netkultura poleca: Wiesław Karasiński „Możnych kochanie”

18 maja 2011 10:407 komentarzy
Netkultura poleca: Wiesław Karasiński „Możnych kochanie”

Wiesława Karasińskiego poznałem kilka tygodni temu chociaż znam go przecież od sześciu lat. Właściwie znam od lat niejakiego Winricha, internetowego awatara Pana Wiesława. Spotkaliśmy się na literackim portalu Fabrica Librorum w  okresie złotego wieku literackiego internetu. Były to czasy, gdy portale literackie zaludniali niezwykle utalentowani twórcy, świetnie merytorycznie i warsztatowo przygotowani literaci, czekający na odkrycie i wejście w świat wydawniczy i szerszy obieg czytelniczy, czyli miejsca, które absolutnie im się z racji talentu należały i należą. Dzisiaj  złoty wiek amatorskiego Liternetu mamy już za sobą, ale w okresie swego największego rozkwitu Liternet pozwolił takim jak ja czytelnikom odkryć wiele literackich pereł i perełek.  Zdumiewający był potencjał kryjący się w szufladach pasjonatów pisania, na co dzień wykonujących wszelkie możliwe zawody i zajęcia świata. Trzymałem zawsze kciuki za to by mogli sobie […]

Czytaj więcej ›

Wiesław Karasiński o sobie i swojej powieści

Wiesław Karasiński o sobie i swojej powieści

Wiesław Karasiński o sobie Urodziłem się w 1964 roku, czyli w samym środku PRL-u. Przez całe życie z krótką przerwą na studia związany byłem z Leżajskiem, pięknym miasteczkiem na pograniczu dawnej Rusi Czerwonej i Sandomierszczyzny, słynnym ze wspaniałej bazyliki z Cudownym Obrazem Matki Boskiej oraz grobu cadyka Elimellecha, do którego zjeżdżają się Żydzi z całego świata. Od kiedy pamiętam zawsze interesowała mnie historia i pewnie dlatego zdecydowałem się na podjęcie studiów na Uniwersytecie Jagiellońskim, gdzie praktykowałem między innymi u profesora Jerzego Wyrozumskiego. Tu pod jego kierunkiem obroniłem pracę magisterską pod tytułem: „Polska w polityce Winricha von Kniprode”. W pewnym momencie zdecydowałem się chwycić za pióro, a debiutem „papierowym” była publikacja opowiadania „Malec” na łamach czasopisma „Obrzeża”. Opowiadanie pod tytułem „Obowiązek szkolny” opublikowało wydawnictwo Red Horse. Sporo publikuję również na różnego […]

Czytaj więcej ›

„Możnych kochanie. Powieść z czasów Ludwika Węgierskiego” – notka o książce

17 maja 2011 15:100 komentarzy
„Możnych kochanie. Powieść z czasów Ludwika Węgierskiego” – notka o książce

Wiesław Karasiński – MOŻNYCH KOCHANIE. Powieść z czasów Ludwika Węgierskiego Wydawnictwo TEMPLUM Wodzisław Śląski , 2011 224 strony ISBN 978-83-932793-1-9 Okładka : miękka ze skrzydełkami Cena okładkowa : 29,99zł z VAT Premiera : 20.05.2011     Opis : W ogarniętej wewnętrznymi waśniami XIV-wiecznej Polsce panuje powszechne przekonanie, że Kazimierz Wielki był ostatnim Piastem na polskim tronie. Tymczasem okazuje się, że wielki król mógł mieć legalnego potomka. Czy ujawnienie prawdy przed światem zmieni losy państwa? Rozpoczyna sie wielka gra…   Fragment książki: „…król po raz trzeci się ożenił. Jeno teraz uczynił to za życia poprzedniej żony. Obrzędu dopełnił opat tyniecki Jan na ten moment przebrany za biskupa. A potem wysłano potajemnie nową żonę króla do Krakowa, gdzie miała zająć myśliwski zameczek pozostały po Cudce. Jarosław podrapał się z zafrasowaniem w głowę. […]

Czytaj więcej ›

Lidia Kołodziejska: Jak go rozebrać – instrukcja obsługi faceta.

16 kwietnia 2011 16:503 komentarzy
Lidia Kołodziejska: Jak go rozebrać – instrukcja obsługi faceta.

David Zinczenko, Ted Spiker Mężczyźni, miłość i seks. Instrukcja obsługi faceta. tyt. oryg.: Men Love & Sex przeł.: Michał Jóźwiak Rebis, Poznań 2011       Biorąc do ręki kolejny poradnik spodziewałam się tego co zwykle, czyli zrób to i tamto, a dostaniesz to i to. Tym razem miło się rozczarowałam. Dwóch zdrajców rodu męskiego postanowiło ujawnić co dzieje się naprawdę w głowie faceta. Zrobili to z dużym wdziękiem i humorem.      David Zinczenko jest redaktorem naczelnym amerykańskiej edycji „Men`s Health”, Ted Spiker wykłada dziennikarstwo na University of  Florida i czasami pisuje artykuły dla „Men`s Health”. Być może dlatego książka nie jest nudnym wykładem, lecz przybrała formę krótkich  rozdziałów i podrozdziałów podkreślonych ciekawą formą graficzną. Panowie do swego zadania podeszli poważnie i przebadali ok. 2500 mężczyzn za pomocą  ankiety, która ukazała się […]

Czytaj więcej ›

Inka Walkowiak: Pod lupą profesor Beard

6 stycznia 2011 04:150 komentarzy
Inka Walkowiak: Pod lupą profesor Beard

Mary Beard Pompeje. Życie rzymskiego miasta Dom Wydawniczy REBIS Poznań 2010    Stało się bardzo dobrze, że wydawnictwo Rebis sięgnęło po książkę Mary Beard „Pompeje. Życie rzymskiego miasta” i oddało ją w ręce polskich czytelników. Wbrew pozorom oferta rynkowa dotycząca tragicznie wymarłego w 79 roku miasta wcale nie jest tak bogata, jak można by się spodziewać. Fascynacja trwa przecież nieprzerwanie, odkąd w połowie osiemnastego wieku zaczęto prowadzić prace wykopaliskowe i stopniowo odsłaniać tę „miejscowość na italskiej prowincji, której horyzont nie sięgał poza Wezuwiusz” (M. Beard). Oczywiście, można zadać pytanie, czy w epoce otwartych granic, oplatającej nas sieci biur podróży, szerokiego wachlarza tematycznych kanałów telewizji taka książka może nas zainteresować. Z pewnością jednak, każdy kto zwiedzał Pompeje czy Herkulanum, zaopatrzony w „mapkę terenu, butelkę wody i wygodne sandały” (jak doradza autorka), […]

Czytaj więcej ›

Rafał Klan: Konieczność obcości

27 grudnia 2010 00:360 komentarzy
Rafał Klan: Konieczność obcości

Michał Głowiński: „Kręgi obcości” Wydawnictwo Literackie 2010       W dotychczasowych recenzjach ,,Kręgów obcości” podkreślano obecność w książce tytułowych kręgów wyobcowania, czyli antysemityzmu, homoseksualizmu i klaustrofobii, które wszystkie razem i każdy z osobna wypełniały życie Michała Głowińskiego od czasu faszystowskiej okupacji, przez  wchodzenie w dorosłość w czasach komunizmu, po ostatnie dwudziestolecie.        W zależności od recenzenta książkę Głowińskiego traktowano jako comingoutową historię zmagania się ze swoją seksualną odmiennością albo jako biografię naznaczoną traumą żydowskiego dziecka, ukrywającego się najpierw przed niemieckim okupantem, żeby po wojnie spotkać się z prymitywnym, agresywnym antysemityzmem głoszonym przez katolickiego księdza, aż po obawy w 1968 roku, wypowiadane przez znajomych Żydów, których wojenna trauma kazała wierzyć, że za chwilę w komunistycznej Polsce, powstaną nowe obozy koncentracyjne. Najmniej chyba pisano o klaustrofobii, którą sam autor traktuje jako konsekwencję tych […]

Czytaj więcej ›

Jarosław Kolasiński: Białoruś nie black&white

Jarosław Kolasiński: Białoruś nie black&white

Natalka Babina „MiastoRyb”  tyt. oryg.: „Rybij gorad” tłum. Małgorzata Buhalik Rebis 2010            Bardzo dobra powieściowa odtrutka na prawdy i półprawdy podawane u nas przez media w cienkim sosie antyłukaszenkowskim. Tymczasem Białoruś z „Miasta ryb” nie jest szarym nijakim krajem zahukanych (lub zakłamanych) ludzi mających nieustający problem z własną tożsamością, tęsknie zerkających ku Rosji. Nie jest to oczywiście Kuwejt, ale i nie kartoflana Dolina Krzemowa przaśnie rządzona przez anachroniczny reżim – jak to u nas często się rzecz przedstawia. Oczywiście życie tutaj to wcale nie nieustający euforyczny festyn powszechnej szczęśliwości, ale żyć się jednak daje. Nie brak ograniczeń, przeszkód, fałszu, ale i pod dostatkiem miłości, przyjaźni, energii. I to pomimo to,  że z konieczności trzeba się do państwa odwracać plecami. Życie trudne, ale prawdziwe.            Taki obraz Białorusi zdaje […]

Czytaj więcej ›

Jarosław Kolasiński: Paniczna samotność na mrozie.

26 grudnia 2010 23:200 komentarzy
© Rebis

Mons Kallentoft „Ofiara w środku zimy” tyt. oryg.:  „Midvinterblod” tłum.: Bratumiła Pawłowska-Pettersson Rebis, Poznań 2010          Wieje mrozem z tej książki. Tytułowa zima, nie jest tłem narracji, lecz jednym z pierwszoplanowych bohaterów. Debiutujący na polskim rynku autor opisuje ją tak sugestywnie i plastycznie, że palce przewracające kolejne kartki zdają się kostnieć zimna. Postaci powieści zaś są do tego stopnia przez zimę paraliżowane, że staje się jasne, dlaczego to akurat Szwed stworzył skalę służącą (również) do pomiarów mrozu. Jak by się jednak nie poddawać terrorowi pogody, to i zimą żyć trzeba. I pracować. Ta pełna determinacji konstatacja zdaje się leżeć u podstaw corannych decyzji bohaterów powieści o wychodzeniu z domów. Podobnie jak u innych tuzów szwedzkiej powieści kryminalnej, tu również wątek „zbrodniczo-policyjny” jest wprawdzie dominujący, ale nie jedyny.         Dzieje się to […]

Czytaj więcej ›