15 grudnia 2011 14:25
Grudzień ubiegłego roku. Gdzieś w Polsce. Do rodziny Państwa K*. docierają wolontariusze Szlachetnej Paczki. Małżeństwo z czwórką dzieci mieszka na terenie ogródków działkowych. Do najbliższego przystanku autobusowego 2,5 km. Pan Marek cieszy się, że pracuje przy piecu… przynajmniej nie marznie. Pani Ania po urodzeniu Zuzi straciła pracę, od kilku lat nie może znaleźć nowej. Dorabia dorywczo przyszywając zamki, guziki.. Michaś i Asia kończą podstawówkę, Adaś chodzi do zerówki a Małgosia bardzo chciałaby do przedszkola, ale skoro mama nie ma pracy, to nie ma też na opłaty… zresztą, najbliższe przedszkole jest dość daleko. Rodzina K. opowiada o poprzednich świętach. Nie było tak źle, głodni nie siedzieliśmy… były pierogi z kapustą, śledź i ziemniaki. I zupa grzybowa – bo Pan Marek to zapalony grzybiarz. Pod choinką owinięta wstążką tabliczka […]
Czytaj więcej ›
15 listopada 2011 19:01
Do tegorocznej akcji „Szlachetna Paczka” zgłosiło się ponad 9000 (!) wolontariuszy, a to oznacza, że świąteczna pomoc trafi przynajmniej do 9000 potrzebujących rodzin. Na szkoleniach wolontariusze dowiedzieli się, jak docierać do osób faktycznie potrzebujących pomocy, takich, dla których bieda nie jest sposobem na życie, a jedynie jedną zapisaną w nim kartą. Istotą akcji jest mądra pomoc – głównie tam, gdzie bieda jest ukryta, bo celem Szlachetnej Paczki jest pomoc tym rodzinom, które nie mają postawy roszczeniowej. Pomagamy rodzinom, co do których mamy nadzieję, że Szlachetna Paczka będzie impulsem do zmiany. Pomagamy rodzinom, które chcą wziąć odpowiedzialność za swoje życie. Jak to zweryfikować? Na pewno nie ma na to złotego środka, a kreatywność ludzka nie zna granic. Wolontariusze kierują się pod poszczególne adresy i przeprowadzają ankietę. Do akcji kierują […]
Czytaj więcej ›
16 października 2011 14:54
W poprzednim numerze Netkultury pisałam o akcji „Szlachetna Paczka”. Kampania pozyskiwania wolontariuszy ruszyła pełną parą, w całej Polsce rekrutowani są chętni do udziału w tegorocznej akcji. Jednak ogólnie rzecz ujmując – idea promowania wolontariatu, nie jest niestety zbyt powszechna – bynajmniej dużo mniej niż reklama podpasek czy proszku do prania. A szkoda, bo jest co promować, reklamować i do czego zachęcać, o czym przekonałam się rozmawiając z dwiema wolontariuszkami Szlachetnej Paczki, wolontariuszkami dość niezwykłymi, bo 50+. Zachęcam do lektury tego mini wywiadu, może skłoni to nas do refleksji. Skąd pomysł na wolontariat w „Szlachetnej Paczce”? Maria: Pierwsze zgłosiły się moje córki, spytałam – czy też mogę i tak się zaczęło. Violetta: Ja wzięłam udział dzięki mojej przyszłej synowej. Zostałam wolontariuszką i cieszę się z tego niezmiernie. A więc wolontariat […]
Czytaj więcej ›
20 września 2011 10:47
Akcji charytatywnych w Polsce nie brakuje, tak jak stowarzyszeń i fundacji. Wszystkie za cel obierają sobie pomoc słabszej jednostce, niekoniecznie słabej w ogóle, ale w tej danej chwili. Przykłady nieszczęść można mnożyć, zapewne w nieskończoność, za to wszelkich pomocowych instytucji zawsze będzie zbyt mało, by pomóc wszystkim w takim zakresie, jakby tego oczekiwali. Wbrew pozorom nie tylko o pieniądze tutaj chodzi. W wielu miejscach liczy się człowiek. Nie ten, który pomocy oczekuje – a ten, który pomocną dłoń wyciąga. Nie dłoń oblepioną forsą (może brzmi drastycznie, ale tam gdzie jest nieszczęście z reguły drobne kwoty niczego nie zmienią) a dłoń gotową do pomocy. Tak po prostu, z dobroci serca – bezinteresownie. Nie znam tal do końca zasad, jakimi w Polsce rządzi się idea wolontariatu – jest tyle […]
Czytaj więcej ›