Rojewski: Aj, waj! Cóż za Kmit… płyta!
Grupa Rafała Kmity to na polskiej scenie kabaretowej prawdziwy fenomen. W zalewie kabaretowej tandety, którą średnio, co wynika z gorzkich wywiadów, znosi nawet sam Piotr Bałtroczyk, przedstawienia Kmity to nie żadna perełka, a prawdziwa perła. Podczas gdy w kabaretowym światku króluje chałtura, wygłup i dosłowność Grupa Rafała Kmity serwuje nam od lat spektakle mądre, finezyjne, znakomicie zagrane i dopracowane w najdrobniejszych szczegółach. Nic w tym dziwnego, bo motorem przedsięwzięć Grupy jest, nie waham się powiedzieć, geniusz Rafała Kmity, który wymyślając kolejne scenariusze dobiera do nich aktorów i tak sformowaną trupę doskonale reżyseruje. Nieprzypadkowo użyłem terminu trupa, bo mamy tu do czynienia z prawdziwą teatralną trupą, a raczej trupami, złożonymi z profesjonalnych aktorów, koncentrującymi się wokół każdego z kolejnych spektakli, gdzie do kilku stałych współpracowników Kmity dołączają kolejni artyści. […]
Czytaj więcej ›



