Lidia Kołodziejska: Jak go rozebrać – instrukcja obsługi faceta.

16 kwietnia 2011 16:503 komentarze

David Zinczenko, Ted Spiker
Mężczyźni, miłość i seks. Instrukcja obsługi faceta.
tyt. oryg.: Men Love & Sex
przeł.: Michał Jóźwiak
Rebis, Poznań 2011

      Biorąc do ręki kolejny poradnik spodziewałam się tego co zwykle, czyli zrób to i tamto, a dostaniesz to i to. Tym razem miło się rozczarowałam. Dwóch zdrajców rodu męskiego postanowiło ujawnić co dzieje się naprawdę w głowie faceta. Zrobili to z dużym wdziękiem i humorem.

     David Zinczenko jest redaktorem naczelnym amerykańskiej edycji „Men`s Health”, Ted Spiker wykłada dziennikarstwo na University of  Florida i czasami pisuje artykuły dla „Men`s Health”. Być może dlatego książka nie jest nudnym wykładem, lecz przybrała formę krótkich  rozdziałów i podrozdziałów podkreślonych ciekawą formą graficzną. Panowie do swego zadania podeszli poważnie i przebadali ok. 2500 mężczyzn za pomocą  ankiety, która ukazała się w „Men`s Health”. Wyniki były na tyle interesujące, że postanowili wydać książkę.

     I oto kobiety dostały do ręki kolejną broń. Teraz możemy się dowiedzieć jak rozmawiać z mężczyzną, jakie są męskie dziwactwa, co ich podnieca, a co wręcz przeciwnie-odstrasza. Bardzo spodobała mi się rubryka „Powiedz to dziś wieczorem”. Zawiera ona najseksowniejsze słowa jakie kiedykolwiek faceci usłyszeli od kobiety. Nie, nie, to nie jest to co myślisz. Owszem znajdziemy tu „Nie myśl o mnie źle, ale uwielbiam się [piiiii]”, ale też „Cho no tu”, „Cholera”, „Kładź się” albo „Zróbmy to tak szybko, żebyś zdążył na drugą połowę meczu”. Nic, tylko brać i wybierać.

     Myślę, że wszystkim paniom spodoba się też rubryczka „Mężczyzna bez tajemnic”. O, tutaj robi się bardzo ciekawie. Co oznacza, kiedy on:
„przytula mnie gdy skończymy się kochać – było cudownie – dziękuję…
przewraca się na bok, kiedy skończymy się kochać – było cudownie – dziękuję,…
wyznaje mi miłość (po raz pierwszy) w trakcie stosunku – było cudownie – dziękuję”.

     Cóż, oni naprawdę nie są zbyt skomplikowani. Nie będę się chwalić, ale książka pod tytułem „Co mężczyźni wiedzą o kobietach”, którą kiedyś widziałam w księgarni miała oprócz okładki i strony tytułowej 200 pustych kartek w środku. Widocznie mężczyźni dużo więcej wiedzą o mężczyznach.

     Wracając do tematu- książka jest zabawna, napisana z dużą znajomością psychiki zarówno kobiet jak i mężczyzn i spełnia jeden z podstawowych warunków – nie nudzi ani przez chwilę. Uważam, że jej lektura przyda się i jednej i drugiej stronie i być może pozwoli przełamać bariery komunikacyjne pomiędzy płciami. Z czystym sumieniem mogę tę pozycję polecić wszystkim zainteresowanym niuansami psychologii. A teraz oddaję głos autorowi: „moim marzeniem jest, by lektura tej książki pozwoliła ci zrozumieć, że:
Uwielbiamy was.
Pragniemy was.
Chcemy, żeby nam się z wami udało.
I naprawdę pragniemy z waszej strony tylko tego, żebyście myślały o nas dokładnie to samo.”

Lidia Kołodziejska

Tags:

3 komentarze

Zostaw odpowiedź do Jola