Archiwum sierpień, 2012

Z-M-P: Kawior z wiadra i olimpijski niepokój, czyli refleksje polondyńskie.

21 sierpnia 2012 13:127 komentarzy
Z-M-P: Kawior z wiadra i olimpijski niepokój, czyli refleksje polondyńskie.

Kawior z wiadra. Luty 1994. Trwają właśnie Igrzyska w Lillehammer. „Jeździliśmy dziś na łyżwach ponad trzy godziny, masz jeszcze siłę gapić się na to samo w telewizji?” zapytał z niedowierzaniem mój tata. „Tak” odparłem spokojnie. „Lodowisko niedługo stopnieje, a Olimpiada się skończy. Muszę się nachapać”. Następnego dnia ojciec był wielce ciekaw od kiedy to mianowicie interesuje mnie biathlon. Wyraził też wątpliwości w kwestii moich szans na uprawianie tego sportu, jako że wielogodzinne wpatrywanie się w ekran musowo popsuje mi wzrok. Zakończone właśnie Igrzyska w Londynie oglądałem w ilościach homeopatycznych. Głównie starty Polaków, acz i to bez specjalnego zaangażowania. I nie, wcale nie chodzi o to, że na letniej Olimpiadzie hokeja na lodzie, ani biathlonu nie uświadczysz. Rzecz też nie – co wydawałoby się prostym wytłumaczeniem – w mojej metryce. Owszem, […]

Czytaj więcej ›