Archiwum lipiec, 2012

Małgorzata Maciejewska: Savannah magica

15 lipca 2012 17:410 komentarzy
Małgorzata Maciejewska: Savannah magica

John Berendt Północ w ogrodzie dobra i zła tyt. oryg.: Midnight in the Garden of Good an Evil przeł.: Piotr Walczak Rebis, Poznań 2012, wyd. II      Północ w ogrodzie dobra i zła. Tytuł tak wdzięcznie metaforyczny i przy okazji tak doskonale literacki! Aż żal, że samemu się go nie wymyśliło, no ale trudno, cóż poradzić. Zwłaszcza, że tytuł ten nie należy do najnowszych – John Berendt wymyślił go już dobrych kilkanaście lat temu. Potem jeszcze Clint Eastwood powieść zekranizował i od dobrych kilku lat tytuł ten wypada znać z choć jednej wersji. Na odsiecz wszystkim tym, którzy jeszcze nie poznali tajemniczej, sensacyjnej historii Jima Williama*1] ruszył Rebis, wznawiając powieść, całkiem, nawiasem mówiąc, ładnie wydaną (z zastosowaniem elementu brokatowego!). Ale do rzeczy. Nie chcę zdradzać za wiele, bo każda z […]

Czytaj więcej ›

Małgorzata Maciejewska: Waleń na Biennale

Małgorzata Maciejewska: Waleń na Biennale

Geoff Dyer Jeff w Wenecji, śmierć w Waranasi tyt. oryg.: Jeff in Venice, Death in Waranasi przeł. Jerzy Kozłowski Rebis, Poznań 2012.        Przyznam się bez bicia – skusił mnie fakt, że akcja powieści rozgrywa się w Wenecji. Niedługo odwiedzę to cudowne miasto, więc jestem szczególnie chłonna na wszelkie, wiążące się jakoś z tymże miastem, lektury. Dodatkową zachętą okazało się to, że główny bohater wybiera się tam na Biennale, i że książka to „wariacja na motywach o Śmierci w Wenecji Thomasa Manna”, jak napisał na okładce wydawca.      Oczywiście miałam świadomość, że do twórczości Manna nie ma co porównywać czyjejkolwiek powieści. Nie tylko dla tego, że jedną z nagród, jakie autor powieści Jeff w Wenecji, śmierć w Waranasi otrzymał za książkę m. in. Bollinger Everyman Wodehouse Prize w kategorii […]

Czytaj więcej ›

Małgorzata Maciejewska: Enjoy the trombone, enjoy the moon

Małgorzata Maciejewska: Enjoy the trombone, enjoy the moon

Przyznaję się. Dopóki nie weszłam na stronę Enter Music Festivalu, poznańskiej inicjatywy muzycznej Leszka Możdżera, nazwisko Nilsa Landgrena nic mi nie mówiło. Właśnie dzięki temu, że  przeglądałam program festiwalu, trafiłam na informację, że szwedzki puzonista zagrał 5. czerwca nad Jeziorem Strzeszyńskim. Pogrążyłam się więc na chwilę w odmętach Internetu. Najpierw trafiłam na okładkę jego najnowszej, wydanej w 2011 roku płyty The Moon, The Stars And You – skromną, z malowaną (prawdopodobnie) olejno abstrakcją, podobną do tej z okładki Komedy Możdżera. Chwilę później dowiedziałam się, że płytą Funk for Life, nagraną przez Landgrena zespołem Funk Unit, z którym wystąpił w Polsce, pragnął pomóc organizacji Lekarze bez granic. Kolejną chwilę później buszowałam w sieci, usiłując kupić choć jeden z albumów. Udało się. Kilka wieczorów później układałam się do snu z księżycem, gwiazdami […]

Czytaj więcej ›

Z-M-P: I po Euro.

/rys. Magdalena Jemielity/

Kiedy wejdziesz, Drogi Czytelniku, w pierwszy kontakt z tym tekstem, od zakończenia Mistrzostw Europy 2012 miną już co najmniej dwa tygodnie. To chyba wystarczająco dużo, by – ochłonąwszy już nieco – wrócić myślami jeszcze raz do futbolowego festiwalu, jaki przez większą część czerwca i początek lipca rozgrywał się na polskich i ukraińskich boiskach. Działo się wiele i w większości działo się dobrze (o czym jeszcze za chwilę). Aby jednak nie przesłodzić, na początek zajmijmy się tymi, którym się Euro nie powiodło. • Gdzie te cuda, panie Smuda? Franciszek Sumda obejmował stery reprezentacji Polski przy powszechnym publicznym poklasku. Owszem, dziś znajdzie się wielu takich, którzy z ręką na sercu przysięgają, że oni od początku wiedzieli, jednak nie oszukujmy się: te niespełna trzy lata temu bardzo nieliczne głosy sprzeciwu ginęły we wszechogarniającym […]

Czytaj więcej ›

Michał Zięba: Życie kulturalne dzikich – odc. 15

Michał Zięba: Życie kulturalne dzikich – odc. 15
Czytaj więcej ›

Jolanta Sztejka: Polki kibicują- Euro 2012 babskim okiem

Jolanta Sztejka: Polki kibicują- Euro 2012 babskim okiem

     Kiedy ogłoszono, że Polska i Ukraina będę wspólnie organizować Mistrzostwa Europy w piłce nożnej słowa niedowierzania zawisły na wielu ustach. Większość Polaków entuzjastycznie wypowiadała się jak to fajnie, super i tak dalej. Do pierwszych problemów z budową stadionów, autostradami itp. Morale Polaków, zarówno zwolenników jak i przeciwników piłki nożnej, czy sportu w ogóle- zaczęło opadać.      Ku zdziwieniu wielu, udało nam się  podołać wyzwaniu, okazaliśmy się dobrymi gospodarzami. Choć musze przyznać, że cała ta euromania Polaków ciągle mnie jednak zdumiewa.         Nigdy nie byłam fanką jakichkolwiek dyscyplin sportowych, wystarczyło mi, ze wyczytałam w gazecie, że tu czy tam przegraliśmy, a gdzieś tam sięgnęliśmy po medal. Chcąc nie chcąc, dzisiaj najlepsi sportowcy to również celebryci – więc nazwiska znanych sportowców znam mimo woli. Bo w dzisiejszych czasach nie sposób nie […]

Czytaj więcej ›

Na wypadek deszczu, czyli netkulturowy, nietypowy poradnik filmowy.

Na wypadek deszczu, czyli netkulturowy, nietypowy poradnik filmowy.

Antydeszczowy poradnik filmowy No cóż, historia lubi się powtarzać, tzn. historia meteorologiczna. Po miejscami bardzo upalnym czerwcu wakacje rozkwitają w pełni lipcowymi deszczami, burzami i podtopieniami. Nadzieja na słoneczny urlop ustępuje miejsca uzasadnionej obawie i nieufności. Nie martwcie się jednak Drodzy Czytelnicy przecież macie jeszcze nas! A nam deszcz niestraszny. Redakcja bowiem jak kania dżdżu…, no nie, to jednak nie jest właściwie dobrane przysłowie, wypatrywała wakacji nie tylko w celu plażowania, nacierania  olejkiem się, a karkówki marynatą, ale jako chwili czasu na lekturę i „spektaturę”. Na wypadek okoliczności typu „o rany jak leje”, „ktoś widział nasz namiot”, czy „słuchajcie to chyba śnieg” mamy określoną procedurę wakacyjnych działań alternatywnych. O ile w pobliżu jest filiżanka kawy, dobre wino, szklaneczka whisky, czy kto tam co pija z przyjemnością, wygodny fotel, a pilot […]

Czytaj więcej ›