Archiwum marzec, 2011

Portfolio miesiąca: Rafał Kotylak

19 marca 2011 18:068 komentarzy
Lars & Rob Metallica - Deatch Magnetic Launch Party London 09 /fot. R. Kotylak/

  Rafał Kotylak Rafał Kotylak (pseudonim – Kotlet) ur. w 1976r w Piechowicach, miasteczku położonym u podnóży Karkonoszy oraz Gór Izerskich. Obecnie w Angli (Yorkshire). Z zawodu technik-elektromechanik, jak podkreśla – oczywiście nie pracuje w swoim zawodzie. Muzycznie: Na pierwszy w życiu koncert (1988 lub 1989 – nie pamięta) nie miał daleko:  w Jeleniej Górze – Cieplicach występowały „Turbo” oraz „Distillery”. Na pierwszy koncert w miejsce odleglejsze pojechał w 1993: do Zabrza na „Sepulturę”, koncert jednak odwołano, w związku z czym „zadebiutował” w 1996 (Katowice – Spodek – „Metallica”. Ranking ilościowy koncertów: „Vader” i „Metallica” po więcej niż 10 razy, „Slayer” i „Machine Head” po 7 razy, „Mastodon”  – 5, „Iron Maiden” – czterokrotnie. Po trzykroć „zaliczył” „Kreatora”, „Behemotha”,”Kata” i „Napalm Death”. Dwukrotnie „koncertował” z „AC/DC” oraz „Bolt Thrower”, jeden […]

Czytaj więcej ›

Wywiad Netkultury: Maciej Fortuna – Wszystko jest muzyką

Maciej Fortuna /fot. Radosław Kaźmierczak/

Maciej Fortuna Quartet „Lost Keys” – posłuchaj [audio:http://www.netkultura.pl/wp-content/uploads/2011/03/Lost-keys.mp3|titles=Lost keys] Z Maciejem Fortuną, laureatem Jazz Top 2010 czasopisma Jazz Forum w kategorii Nowa Nadzieja, artystą posiadającym w swoim dorobku dwie płyty autorskich projektów, w tym „Lost Keys” – nominowaną do Fryderyka 2011 w kategorii Jazz/Debiut Fonograficzny Roku – dla Netkultury.pl oraz „Business&Beauty” rozmawia Inka Walkowiak Inka Walkowiak: Izaak Babel w jednym z opowiadań tak pisze: „Zagórski prowadził [w Odessie – IW] fabrykę wunderkindów, fabrykę żydowskich liliputów w koronkowych kołnierzykach i lakierkach. W duszach tych zdechlaków o sinych, wzdętych główkach szumiała potęga harmonii. Wyrastali z nich słynni skrzypkowie.” Stereotyp cudownego dziecka godzinami ćwiczącego na instrumencie, któremu odebrano dzieciństwo i pana dotyczy? Maciej Fortuna: Nic podobnego. Dla mnie trąbka była zawsze czymś, co było przyjemnością, nie obowiązkiem. Może dlatego, że zdecydowałem się na nią świadomie. Będąc […]

Czytaj więcej ›

Wywiad Netkultury: Marek Rezler – Powrót Polski do macierzy

Wywiad Netkultury: Marek Rezler – Powrót Polski do macierzy

Z Markiem Rezlerem*, autorem książki „Powstanie Wielkopolskie 1918-1919. Spojrzenie po 90 latach” rozmawiał** Jarosław Kolasiński.   JK: 90 lat temu wybuchło Powstanie Wielkopolskie, któremu poświęca pan swoją najnowszą książkę. Napisał pan o czynie zbrojnym zwanym często „jedynym zwycięskim polskim powstaniem narodowym”. Zaraz na wstępie rozprawia się Pan z takim widzeniem rzeczy. MR: Powstanie z lat 1918-1919 wcale nie było jedynym zwycięskim polskim zrywem powstańczym. Twierdząc inaczej, obraża się Wielkopolan i choćby też Ślązaków. Popularność fałszywej tezy o „jedynym zwycięskim powstaniu” to w wielkiej mierze wina samych poznaniaków, którzy po prostu nie znają własnej historii. Tworząc i propagując ów mit deprecjonują osiągnięcia własnych przodków. A przecież zwyciężyli również w wielkopolskich powstaniach z lat 1806-1807, potem w 1809, wreszcie walnie przyczynili się do zwycięstwa trzeciego powstania górnośląskiego, które wprost zwykłem nazywać wielkopolsko- […]

Czytaj więcej ›

Marian Wtorek: Rolandzi, którzy nienawidzą rajstop

Marian Wtorek: Rolandzi, którzy nienawidzą rajstop

     Po dziesiątkach wieków jawnej damskiej niewoli, nastała w połowie XX wieku jeszcze gorsza niewola, bo ukryta. W smutnych tych czasach kobiety dręczono na co dzień, raz w roku kobiecej niedoli (perfidnie sadzanej na traktor) faryzejski goździk dopinając do kożucha, dziury w nim łatając rajstopami. Jedyną (przez półwiecze!) kobietą na wysokim stanowisku była u nas w owe lata tylko tow. Zofia Grzyb, członkini Biura Politycznego KC PZPR. Niektórzy badacze epoki przypisują wprawdzie Zofii (zbieżność imion przypadkowa) Gomułkowej wielkie wpływy na partyjnym dworze, ale z niesmakiem należy podkreślić, że towarzyszka życia towarzysza „Wiesława” realizować się mogła jedynie na etacie szarej eminencji. A nie o to chodzi.      Dopiero wolnej Polski było trzeba, by Aleksandra Jakubowska, posłanka Hojarska, tej samej profesji Sobecka, Kluzik-Rostkowska, czy wreszcie Elżbieta Jakubiak wespół z Kempą, Piterą i Wróbel […]

Czytaj więcej ›

Michał Zięba: Życie kulturalne dzikich – odc. 2

Michał Zięba: Życie kulturalne dzikich – odc. 2
Czytaj więcej ›

Czytelnik nie pyta – Redakcja odpowiada. Marzec 2011

Czytelnik nie pyta – Redakcja odpowiada. Marzec 2011

Pani Halina Z. (nazwisko nieznane redakcji) – pisuardessa dyżurna zlikwidowanego (prawdopodobnie w ramach przygotowań do Euro2012) klozetu publicznego zwanego przez wrocławian „blaszakiem” (stał niegdyś nieopodal Teatru Lalek”) zaskoczyła nas podwójnie. Po pierwsze faktycznie zadała nam pytanie, którego dzięki niej nie musieliśmy wymyślać, po drugie – po raz pierwszy nie potrafimy odpowiedzieć. Być może dlatego, że pytanie padło. A brzmi ono następująco: dlaczego redakcja netkultury.pl struga wariata? Częściowo odpowiadamy: Szanowna Pani!  Nie znamy odpowiedzi na to pytanie. Możemy jedynie stwierdzić, że nie strugamy nawet najmniejszego wariata ponieważ nikt z członków kolegium nie posiada najmniejszych inklinacji do dłuta, kozika a już szczególnie – nie wykazuje się absolutnie żadnym parciem na marmur. I takie postawienie sprawy załatwiałoby wszystko gdyby nie to, że nie pyta Pani „czy strugamy”, ale dlaczego to robimy. Skoro pani tak […]

Czytaj więcej ›

Katarzyna Rymarz: Femme fatale (2) – Malarstwo wyrazem męskiego spojrzenia na kobietę

©A Desousa/Pixmac.com

      Malarstwo wyrazem męskiego spojrzenia na kobietę            Fantazmat kobiety fatalnej towarzyszy człowiekowi już długo i to niezależnie od zmieniających się form artystycznego przekazu. Nie można go traktować w oderwaniu od rozwoju sztuki, tak jak nie można go oddzielić od sposobu pojmowania kobiecości w poszczególnych epokach. Za każdym razem pojawia się on w nieco zmodyfikowanej postaci. Jest jak czuły barometr wykazujący wszelkie zmiany kondycji człowieka.      W prehistorii mamy do czynienia z kobiecą siłą, która ujarzmia moce natury i kieruje poczynaniami mężczyzny. Siłę tę obrazują liczne wizerunki (statuetki kobiet, rysunki naskalne), a w późniejszych kulturach – przypowieści, mity, legendy czy baśnie.      I co się dzieje w późniejszych epokach z tą silną, dominująca nad dzikimi zwierzętami, dodającą mężczyźnie odwagi i skłaniającą go do walki kobietą? […]

Czytaj więcej ›

Jarosław Kolasiński: Sceny muzyczne z Dolnego Śląska

/rys. Michał Zięba/

– Czego słuchasz, misiek? – zainteresowałem się kiedyś w zakładowej stołówce, widząc dużo ode mnie młodszego towarzysza broni zakorkowanego słuchawkami empetrójki. – Co? – Jakiej muzyki słuchasz, pytam. – No tej, co leci. Odkąd tylko mój słuch muzyczny osiągnął już etap wyższy niż ten, na którym odróżnia się czy grają, czy przestali – staram się słuchać nie tego, co leci ale tego co chcę, gdyż albo to lubię, albo chcę poznać. Jakoś dziwnie mi się to nie udaje i obawiam się, że nie jestem w tym odosobniony. Od dziecka słucham głównie tego, co inni. W połowie lat sześćdziesiątych w Lubinie mieszkał pod nami pewien górnik miedziowy. Jak na blok będący na poły hotelem robotniczym, na poły blokiem mieszkalnym – był pan Rożek człowiekiem niespotykanie spokojnym. Nie trzeba go było przeskakiwać […]

Czytaj więcej ›

Rafał Klan: Allen ostateczny

Rafał Klan: Allen ostateczny

Woody Allen Woody Allen na scenie tyt. oryg.: „Selected plays” tłum.: Piotr Cholewa, Bogdan Baran, Jacek Łaszcz Rebis, Poznań 2011      Być może to sprawy tak nieprofesjonalne jak nastrój podczas lektury czy może wiosna, która waha się za oknem, nie zdradzając jednoznacznie czy jest wiosną czy jeszcze za wcześnie przesądzać o jej istnieniu, sprawiają, że pięć sztuk Woody Allena w tomie ,,Allen na scenie” niekoniecznie wydają się lekką, zabawną, ironiczną i na koniec surrealistyczną lekturą.      Wiadomo, co naturalnie pojawia się z tyłu głowy, kiedy ktoś obeznany z filmami Woody Allena podchodzi do jego tekstów dramaturgicznych: błyskotliwe żonglowanie cytatami z klasyków, obdzierania tychże klasyków z tajemnicy, inteligentny humor, rzeczywiste postacie wplątane w fikcyjne realia lub fikcyjne postacie pojawiające się w historycznym kontekście. O wszystkim tym wiem, jestem przygotowany na dawkę […]

Czytaj więcej ›

Jacek Gulanowski: Walka dawna i współczesna

Jacek Gulanowski: Walka dawna i współczesna

Beowulf Epos walki tyleż średniowiecznej co i współczesnej przekład: Robert Stiller vis-à-vis/Etiuda Kraków 2010      Miniony już rok 2010 można określić jako rok, w którym ukazał się polski przekład Beowulfa. Trudno powiedzieć, ile właściwie polski czytelnik na ten przekład musiał czekać. Czy od 2001 roku, gdy na ekrany kin weszła pierwsza część ekranizacji Władcy Pierścieni, świat ogarnęła kolejna fala „tolkienomanii”, a co bardziej wyrobieni krytycy przypominali o inspiracjach angielskiego klasyka literatury (nie tylko fantastycznej)? Czy też od 1961 roku, gdy ukazał się pierwszy polski przekład (autorstwa Marii Skibniewskiej) Tolkienowskiego eposu? Czy raczej od 1978, gdy miał się ukazać pierwszy polski przekład Beowulfa? Dobrą cezurą mógłby być rok 1936, gdy J.R.R. Tolkien w Beowulf: the Monsters and the Critics zwrócił uwagę na znaczenie tego utworu dla literatury anglosaskiej. Jeszcze wcześniejszym przełomowym […]

Czytaj więcej ›